fbpx

Media i wizerunki – czy żyjemy w świecie symulakrów?

Kultura wizualna to bardzo szerokie pojęcie, zarówno jeżeli ma się na myśli definicję tego terminu jak i jego praktyczne odzwierciedlenie jako zjawiska występującego w kulturze. Celem niniejszego tekstu nie jest jednak definiowanie powyższego terminu, a zwrócenie uwagi na ciekawe przypadki, które wchodzą w jego skład.


Jednym z takich okresów mogły być lata sześćdziesiąte XX w. i kierunek w sztuce zwany Popartem. Mimo iż od tego czasu do współczesności minęło 50 lat i do kultury wizualnej wkroczyło wiele nowych mediów, kolejny punkt na osi czasu, który zostanie zaznaczony to rok 2005 i powstanie serwisu You Tube. Skąd to anachroniczne połączenie dwóch nie wynikających z siebie i pozornie nie związanych zjawisk?

Obie okoliczności zostały wymienione obok siebie ze względu na manipulację wizerunkiem – jego mitologizację. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych znany artysta Andy Warhol stworzył serię portretów znanych ludzi metodą serigrafii. Przedstawiały się one bardzo oryginalnie: charakteryzowały się dużym kontrastem, i bogatą odblaskową charakterystyką.

W ten sposób malarz zamienił podobizny znanych osób w dzieła sztuki a później w swoiste ikony kultury popularnej. W skład obrazów weszły przestawienia pięknych aktorek, takich jak Marilyn Monroe czy Briggite Bardot, ale także wizerunki dyktatorów, Mao Zedonga czy Lenina, które również stały się ikonami popkultury, choć na dobrą sprawę ich pierwowzory z nią walczyły. Jednak poprzez manipulację ich wizerunkiem, której dokonał Warhol, zmieniła się rola oraz znaczenie, które niosła ze sobą ich mitologizacja.

 

Kolejnym przykładem wyciągniętym z lat 60-tych jest Che Guevara, a właściwie Ernesto Rafael Guevara de la Serna. Jak można zauważyć, mało kto wie dziś jak naprawdę nazywał się słynny rewolucjonista. Dzieje się tak dlatego, iż został on zamieniony w znak, który nazywa się po prostu Che i nie wiele ma wspólnego z Ernestem Guevarą de la Serna.

Z głównej postaci rewolucji kubańskiej, na temat której krążą różne skrajne opinie, Guevara przeistoczył się jedynie w ikonę zamrożoną w wizerunku powielanym ze zdjęcia Alberto Kordy z 1960 roku – Guerrillero Heroico. Wizerunek ten jest symbolem rewolucji. Nie niesie ze sobą jednak żadnej historii, został z niej odarty.

Stąd tzw. kult Che największą popularnością cieszył się w kapitalistycznych USA i w Europie Zachodniej. Obecnie wizerunek Che można zobaczyć na ubraniach, torbach i wielu innych częściach garderoby. Z symbolu rewolucyjnego przeistoczył się więc w ikonę mody. (więcej na ten temat już wkrótce!)

 

Poprzedni dyktatorzy zostali pozbawiani swojego znaczenia i okrucieństwa, którego się dopuścili, zamieniając się w ikony popkultury czy nawet mody. Ich wizerunki stały się baudrillardowskimi symularami – znakami, które nic za sobą nie kryją. Ich mitologizacja jest jednak zjawiskiem starym i nie niosącym ze sobą już tyle emocji. Bardziej kontrowersyjny jest wizerunek głównego dyktatora z czasów II wojny światowej – Adolfa Hitlera.

Warto zwrócić uwagę na tę postać, gdyż w świadomości polskiej wciąż pełni ona ważną rolę symboliczną. Niemiecki przywódca od dawna pełni funkcję symbolizującą niepojęte zło, zbrodniarza bez ludzkich uczuć, budząc wszechobecny lęk. Oczywiście jest to również tylko symbol, czyniący z przywódcy Niemiec anty-herosa. Z jednej strony czyni to z niego postać nieludzką, ale właśnie dzięki temu nadaje mu również moc.

Z takim wizerunkiem Hitlera postanowili rozliczyć się sami Niemcy. Zrobili to w filmie Upadek Olivera Hirschbiegela z 2004 r., w którym reżyser próbuje udowodnić, że fuhrer nie był wcale bestią. Przyczynił się do największej zagłady w XX w., ale mimo to był także człowiekiem: ze słabościami, emocjami. Był zdolny do współczucia. Do kobiet zwracał się delikatnie, z szacunkiem. Potrafił kochać, co ukazuje jego relacja z Ewą Braun.

 

Ten zabieg jest próbą zmiany znaczenia symbolicznego wizerunku Hitlera. Na gruncie polskim jednak nieudaną. Film spotkał się bowiem z dużą dozą krytyki.

Czego nie udało się osiągnąć Upadkowi, uzyskał Hitler – w poszukiwaniu elektro – przeróbka tego pierwszego, która pojawiła się kilka lat temu na You Tubie.  W tym wypadku materiał filmowy zostaje zaczerpnięty z Upadku, zmienia się jednak tłumaczenie, nadając scenom inny sens. Hitler nie czeka ze swoimi towarzyszami w berlińskim bunkrze na przegraną Niemiec.

Znajduje się w Warszawie, wydaje się być przywódcą „studentów”, którzy z trudem poszukują imprezy z dobrym elektro. W końcu postanawia zorganizować domówkę roku. Leci na niej elektro – Bonkers, które rozsadza mury. Ginie tuzin osób. Hitler jednak nie może zrozumieć, dlaczego ludzie się z tego powodu denerwują. Przecież to był melanż ostateczny, w pełni epicki. Wszyscy wiedzą, że liczy się pierdolnięcie.

Widać tutaj ciekawy zabieg. Rzeczywistość dyktatury ukazana jest w krzywym zwierciadle. Hitler przypomina bardziej bogatą nastolatkę, która chce wyprawić sobie tzw. „sweet sixteen” niż przywódcę państwa europejskiego. – poprzez absurdalne bestialstwo np. nakazanie rozstrzelania ludzi, którzy grają w farmville na Facebooku, Hitler staje się coraz bardziej ludzki, gdyż jest coraz bardziej groteskowy.

Elektro – bezduszna muzyka, symbolizuje nieludzkość dyktatora, ale ta nieludzkość zamienia się w pustotę, plastik. Tym sposobem paradoksalnie przywraca fuhrera do świata ludzi. Ukazując jego zepsucie, despotyzm i infantylizm, pokazując plastikowe oblicze Hitlera, zbliżone bardziej do wizerunku Paris Hilton, sprawia, że w tej sztuczności wódz wydaje się widzowi człowiekiem.

Hiperbolizacja wad, która prowadzi do sztuczności, czyli pozornie czegoś odhumanizowanego, potwierdza jedynie istnienie tych wad, więc istnienie człowieczeństwa w osobie dyktatora. Pokazanie rządów wodza w krzywym zwierciadle, eksponujące groteskowość tej postaci,, pozbawiają Hitlera mocy anty-herosa. Przestaje on być postacią groźną. Zostaje sprowadzony do roli frustrata, rozpuszczonego dziecka.

Wywołuje to u odbiorców śmiech, który przemienia wodza z potężnego, złowrogiego nadczłowieka w groteskowego człowieczka. Pozornie nieludzka sztuczność potęguje więc groteskę, która wzbudza śmiech – odruch typowy jedynie dla człowieka. Wizerunek Hitlera w filmie uczłowiecza go, obalając jego mit i pozbawiając mocy.

Najciekawsze jest to, że dzieło z serwisu You Tube, polegające jedynie na dodaniu napisów może pochwalić się większym oddźwiękiem niż wysoko budżetowy, profesjonalny film. Z pewnością też wywołuje inne uczucia niż wizerunki powielane w portretach. Czy można z tego wyciągnąć wnioski, iż medium jakim jest You Tube zmieniło możliwości manipulacji wizerunkiem, jego mitologizacji?

Być może uczyniło ten zabieg łatwiejszym? Być może poprzez pismo czyni wydźwięk symbolu bardziej wymownym i w szybszy sposób potrafi demitologizować i mitologizować od nowa? Jak serwis może wpływać na kulturę popularną? Jakie zmiany wprowadza w jej obrębie? I jak bardzo może zmienić kulturę wizualną?

Comments: 7
  • 3 years ago

    Terrific paintings! That is the type of info that should be shared around the web. Disgrace on Google for no longer positioning this submit upper! Come on over and visit my website . Thank you =)

  • Johny Jackson
    3 years ago

    I’m not sure why but this website is loading very slow for me.
    Is anyone else having this problem or is it a problem on my
    end? I’ll check back later and see if the problem still exists.

  • golden world
    3 years ago

    I discovered your blog web site on google and test a number of of your early posts. Proceed to keep up the excellent operate. I simply extra up your RSS feed to my MSN News Reader. Seeking ahead to reading extra from you later on!?

  • 2 years ago

    Do you mind if I quote a couple of your posts as long as I provide credit and sources back to your website? My blog is in the very same area of interest as yours and my users would definitely benefit from a lot of the information you present here. Please let me know if this ok with you. Appreciate it!

  • 2 years ago

    I simply want to tell you that I am just all new to weblog and seriously loved your page. Likely I’m likely to bookmark your website . You absolutely have good well written articles. Kudos for revealing your web page.

  • 2 years ago

    Keep up the good job and generating the group!

Comment