fbpx

Odwrócone wesele – Film “Bliskość”, Kantemir Bałagow

Bliskość, Kantemir Bałagow – bardzo młody (27 l.) rosyjski reżyser debiutuje tym filmem, zostając uznanym za objawienie na zeszłorocznym festiwalu w Cannes. Trudno się temu dziwić, to artystyczne dzieło jest w istocie przejmujące i doskonałe technicznie. Każdy najmniejszy szczegół jest w nim wyraźnie dopracowany. Jednak mnie osobiście najbardziej zainteresowała  struktura filmu.


Wychodząc z kina po seansie Bliskości czuje się pewne zagubienie. Dzieło porusza, ale tak na dobrą sprawę nie wiemy czego właściwie byliśmy świadkami. Film jest bowiem pełen sprzeczności. Oto dostajemy tytuł, który nie ilustruje wcale tematyki. Co prawda, bohaterowie owej tytułowej bliskości łakną, ale próżno szukać jej w ich świecie. Panuje tam raczej zaduch, co sprawia, że czujemy się, wraz z główną bohaterką, zakleszczeni przez środowisko, dla którego przynależność plemienna i tradycja są ważniejsze niż szczęście jednostki (być może paradoks ten lepiej oddaje rosyjskie słowo “tesnota”).

Akcja filmu rozgrywa się w Nalczyku – mieście będącym stolicą autonomicznej republiki Kabardo-Bałkarii. Tam właśnie poznajemy Ilanę (Daria Zhovner) – młodą żydówkę, pracującą w warsztacie samochodowym ojca. Zawiązaniem akcji są zaś zaręczyny jej  brata Dawida (Veniamin Kac) i jego dziewczyny – Lei. W dniu, w którym dochodzi do tego radosnego wydarzenia przyszła para młoda zostaje jednak porwana przez Kabardyjczyków, wrogo nastawionych do mniejszości żydowskiej, żądających za nich okupu. Fakt ten uruchomi wydarzenia, które wpłyną na przyszłość rodziny Ilany.

Głównym problemem zawiązującym akcję są zatem zaręczyny-wesele. I wydaje się, że to właśnie strukturze obrzędu weselnego odpowiada cały film. Kwestia okupu jest bowiem ściśle związana ze ślubem. Wykup był niegdyś bardzo popularnym zwyczajem weselnym, w którym pan młody najpierw w orszaku wyruszał po narzeczoną, by ją potem “wykupić” od jej rodziny.  Jak możemy przeczytać na Śląsku istniał „[…] nakaz zobowiązujący pannę młodą do oczekiwania na swojego przyszłego męża razem z drużkami w jednym z pomieszczeń mieszkania. To swoiste odosobnienie i izolacja panny młodej jest pozostałością zredukowanego obrzędu wykupu panny młodej przez jej partnera”[1]. Natomiast jeszcze w okresie międzywojennym znajomi pary młodej mieli w zwyczaju zatrzymywać ją w drodze również w celu wzięcia okupu. „Przebierano się za kominiarza albo ubierano odzież na opak. Robiono charakterystyczne «bramy». Zastawiano więc drogę […] W takich wypadkach pan młody albo starosta, który w jego imieniu występował musieli się wykupić wódką i dopiero wtedy młodych puszczano[2].”

Zabiegi te są elementami, które zalicza się do struktury rytuału przejścia, służącego “przeprawieniu” jednostki z jednego stanu społecznego w drugi (inicjacja). Obrzęd taki dzieli się  na 3 fazy: wyłączenia, marginalną (liminalną, charakteryzującą się izolacją) i włączenia do życia społcznego. Najistotniejsza jest faza pośrednia – liminalna (od łac. limen – próg), która jest często symbolizowana przez wyruszenie w podróż (symbolicznie też w zaświaty, co wiążę się z odosobnieniem inicjowanego) pełną trudności i prób, które mają przygotować neofitę do nowego statusu społecznego. Odizolowanie i wykup panny młodej są zatem ekwiwalentem fazy liminalenej oraz ofiary (które poprzedza wyłączenie a kończy ponowne włączenie do społeczności). Ta ostatnia ma pomóc inicjowanej/inicjowanemu w wyjściu z “podziemi” (stąd obecność w obrzędach weselnych zarówno okup dla rodziny jak i przekupywanie znajomych wódką w celu otwarcia bramy w drodze do kościoła). Orszak jest więc symboliczną drogą do zmiany statusu społecznego jednostki (w tym wypadku stanu cywilnego).

Jednak w Bliskości obrzęd ten zostaje “zaburzony”. Oto nie pan młody wyrusza w drogę po narzeczoną, by ją wykupić, ale sam zostaje porwany (wraz z wybranką) i w odosobnieniu musi czekać na wykupienie, którego ma dokonać jego rodzina. Natomiast rolę aktywnego “wybawcy” pełni tu Ilana. Owo “odwrócenie” podkreśla fakt, że dziewczynę również czekają zaręczyny. Decyzją rodziców bohaterka ma bowiem poślubić chłopaka, którego rodzina może wspomóc  finansowo wykup Dawida. To wesele ma być więc ofiarą – ma do niego dojść wbrew woli dziewczyny. Zabieg ten  sprawia, że struktura wesela zostaje, rozdwojona a losy rodzeństwa toczą się paralelnie, choć odwrotnie (Iła jest aktywna, Dawid – bierny).

By wyswobodzić się od rodziców, Iła nawiązuje najpierw potajemną relację z Zaliimem (Nazir Zhukov) – Kabardyjczykiem. Mężczyzna jednak daleki jest od wizji zakazanego kochanka, związanego zazwyczaj z opowieścią tego typu. Wydaje się prymitywny, porywczy i dość nieprzewidywalny.  Można go nazwać wręcz “groteskowym Romeo”. Dodatkowym kontrastem jest postać żydowskiego adoratora, który bardziej pasuje swoją aparycją do roli amanta i w dodatku widać, że żywi do Ilany rzeczywiste uczucie. Nie jest to zatem typowy “czarny charakter”, ale nieszczęśliwie zakochany wrażliwy chłopak.

Natomiast jeżeli chodzi o prawdziwe uczucia głównej bohaterki, to również nie można ich jednoznacznie określić. Wydaje się, że nie kocha ona żadnego z mężczyzn, a relacja z Zalimem służy jej jedynie w celu zbuntowania się przeciwko społeczności, reprezentantowaną przez matkę dziewczyny – Adinę (Olga Dragunova). Jest to postać nadopiekuńcza, która najbardziej przyczynia się do tytułowej “tesnoty”. Szczególną miłością darzy ona Dawida, jednak tak naprawdę stara się kontrolować życie obojga swoich dzieci.

Osaczająca matka jest reprezentacją tego, co ma zostać pokonane i przekroczone zanim przejdzie się do nowego statusu. Jest ona symbolem trudności związanych z obrzędem przejścia. W tradycyjnym weselu jednak to mężczyzna musi wyruszyć w drogę po narzeczoną, pokonać przeszkody i wykupić wybrankę. W Bliskości dokonuje tego Iła.

Tym samym mamy tu do czynienia z odwróconym porządkiem i strukturą odwróconego wesela. Ila przebywa wędrówkę bohatera solarnego, czyli postaci reprezentującej tryumf świadomości (ego) nad nieświadomością, symbolizowaną przez matkę (zbyt mocne więzy rodzinne).  Warto także zauważyć, że imię Ilana jest pokrewne Inannie – bogini sumeryjskiej, która to wyrusza do świata podziemnego w poszukiwaniu swojego kochanka Dimuziego (i to właśnie mit o bogini jest pierwszą w historii ludzkości historią o zejściu do świata podziemnego). Tym samym Iła wydaje się być kobietą-wojowniczką, sprzeciwiającą się tradycji (ustanowienie nowych wartości), oddzielającą się od matki i dążącą do świadomości. Natomiast Dawid jest wykupywany jak narzeczona (z resztą wraz z Leą – jego przyszłą żoną), co czyni go pokrewnym  młodemu bogowi-narcyzowi, którym był Dimuzi, wskrzeszany i zabijany przez boginię. Dlatego to właśnie on zostaje w Nalczyku, ku rozpaczy matki, by ostatecznie ożenić się z Leą. Tym samym staje się on zastępstwem ofiary, którą miała ponieść Ilana, pozwalając siostrze wyruszyć w dalszą wędrówkę.


Przypisy:

[1] H. Gerlich, Narodziny, zaślubiny, śmierć. Zwyczaje i obrzędy w katowickich rodzinach górniczych, ŚIN, Katowice 1984, s. 74.

[2] Tamże.

Comments: 2
  • 2 years ago

    I simply want to say I’m beginner to blogging and truly liked your web-site. Likely I’m want to bookmark your blog . You definitely have great well written articles. Thank you for revealing your webpage.

  • 2 years ago

    I love your writing style genuinely enjoying this site.

Comment