fbpx

Skąd się wziął ten zając? Znaczenie symboli wielkanocnych

Jak dobrze wiadomo, Wielkanoc przejęła swoją symbolikę z pogańskich świąt wiosny. Dziś jednak, w większości przypadków, nie zdajemy sobie sprawy z jej znaczenia. Dlatego warto przypomnieć znaczenie najważniejszych symboli wielkanocnych.


*Baran*

Jak wiadomo każdemu porządnemu chrześcijaninowi, baranek wielkanocny jest symbolem zmartwychwstałego Jezusa. No dobrze, tylko dlaczego akurat baranek? Wbrew pozorom nie ma to związku z metaforą Jezusa jako pasterza pilnującego swojego stada (choć, jak to się okaże w kolejnych akapitach, obie metafory są ze sobą związane i mają to samo źródło). Symbol ten został przejęty z wierzeń pogańskich, sięgających  czasów starożytnych. Wszak nie bez kozery w okresie marca i kwietnia na niebie króluje zodiakalny baran.

Baran to symbol odrodzenia. Od starożytności jest on utożsamiany z wiosną i bóstwami płodności, którym był składany w ofierze. Najstarsze wizerunki tego symbolu pochodzą z kultury sumeryjskiej i są datowane na 3500 lat p.n.e.¹ Wiąże się to z mitem o bogu pasterzu, który staje się bóstwem wegetatywnym. Istnieje wiele wersji tego mitu. Bóg pasterz – ukochany bogini płodności – zostaje zabity i zesłany do świata podziemnego. Za sprawą mocy bogini zostaje on  wskrzeszony, jednak świat podziemny może opuszczać cyklicznie jedynie na jakiś czas. W ten sposób, gdy kochanek wraca do bogini, nastaje wiosna, a gdy wraca do królestwa podziemnego –  jesień. Reprezentantami tego mitu są m.in.: sumeryjska Inanna (Isztar) i Dumuzi (Tamuz), bliskowschodnia Kybele i Attis oraz grecka Afrodyta i Adonis, egipska Izyda i Ozyrys.

Pozostałością tych wierzeń jest rzecz jasna sam zmartwychwstający Chrystus, z jednej strony porównywany do pasterza, a z drugiej przedstawiany jako baranek, co jest związane z prastarym mitem o odrodzeniu, bazującym na cykliczności pór roku i przemianami zachodzącymi w przyrodzie.

Baran jest tu więc reprezentacją  boga-pasterza, który w kulturach rolniczych uzyskuje desygnat nomada, wędrującego bóstwa, łączącego świat podziemi, ziemię i niebo. Pasterz staje się więc także przewodnikiem i psychopomposem (przewodnikiem dusz), co symbolizuje np. pastorał lub Kaduceusz. Posiada on moc odradzania się.

*Zając*

Obecność zająca w symbolice wielkanocnej może zastanawiać najbardziej. O ile bowiem inne symbole są zrozumiałe lub  obecne także w innych tradycjach, o tyle zając wydaje się bardzo zagadkowy. Mało kto zdaje sobie sprawę, że zwierzę to również należy do symboliki kultów płodności. Przede wszystkim zając to zwierzę lunarne, towarzysz bogini księżyca, powiązane także z płodnością, seksualnością  i rozmnażaniem.

Zająca jako symbol można spotkać w wielu kulturach, np. w starożytnej Grecji był on towarzyszem Afrodyty lub Hekate – bogini czarów, będącej boginią lunarną. Podobnie jak baran był związany z odrodzeniem, co wiązało go własnie z księżycem, który również cyklicznie umierał i odradzał się (w przeciwieństwie do barana, który później został powiązany ze słońcem). Zając, jako towarzysz bogini, przetrwał jeszcze do czasów średniowiecza, gdzie występował pod stopami Maryi (oczywiście biały, symbolizujący czystość).

Bardzo istotną rolę zwierzę to pełnił w mitologii Indian Ameryki Północnej, gdzie uważane było  za herosa kulturowego, będąc przeciwnikiem tricstera, czyli boga-błazna. Współczesną wersją tej antagonistycznej relacji jest bajka Strażnicy Marzeń, gdzie Jack Frost jest archetypowym przedstawieniem żartownisia, boga-błazna, a Zając Wielkanocny pełni funkcję herosa (swoją drogą sam film jest naprawdę wart obejrzenia, więc jeżeli macie trochę wolnego czasu w Wielkanoc może warto – z dzieciakami czy bez 😉 )

*Jajko*

Jest to bez wątpienia najpopularniejszy wielkanocny symbol, w dodatku powszechnie zrozumiały. Wszak jajko symbolizuje nowe życie, czyli także odrodzenie. Nie będzie nadużyciem, gdy powiemy, że wszyscy wzięliśmy się z jaja. Tym samym już od czasów starożytnych istnieją mity mówiące o jaju pierwotnym (np.u Orfików), które często występuje także w postaci omfalosa – w starożytnej Grecji kamień uważany za pępek świata.

*Rózga (palemka, gałązki etc.)*

Symbolika roślinna jest w przypadku omawianych świąt powszechna. Rozglądając się na około możemy zaobserwować dekoracje w postaci gałęzi z baziami, rózg, gałązek z zielonymi listkami czy kwiatów. W ogóle w kolorystyce dekoracji dominuje kolor zielony i żółty, czyli barwy związane z życiem i energią. Wszystko to bardzo pozytywnie nastraja po ciężkiej i depresyjnej zimie.

I znowu jednak mamy tu do czynienia z tradycją pogańską, również sięgającą czasów starożytnych. Rózga, gałązka czy kwiaty są odwiecznymi symbolami kultów płodności, choć nie spotykano ich jedynie w czasie świąt religijnych. W starożytnymi Rzymie rózgi niesiono w orszaku pogrzebowym, co miało wiązać się z godnością zmarłego, a także symbolizować nowe życie. Rózgi znane są również w bardziej współczesnych obyczajach weselnych (np. w czasach nowożytnych, w Polsce).

*Woda*

Nie tylko słońce i ziemia były powiązane z kultami płodności. Bardzo istotnym symbolem była także woda, co w polskiej symbolice wielkanocnej jest widoczne w drugi dzień świąt, czyli Lany Poniedziałek, Śmigus Dyngus. W tym wypdku mamy tu do czynienia ze zwyczajem słowiańskim. Jak możemy przeczytać:

Pojęcie dyngus najprawdopodobniej wywodzi się z języka niemieckiego od słowa dingen, co oznacza „wykupywać się”, ale Zygmunt Gloger dostrzegł również podobieństwo do niemieckiego słowa dünguuss (kałamarz, chlust wody), natomiast pojęcie śmigus może pochodzić z niemieckiego schmackostern lub polskiego śmigać.
Śmigus i dyngus przez długi czas były odrębnymi zwyczajami. Z czasem tak się zlały ze sobą w jeden, że przestano rozróżniać który na czym polega. Wyrazem tego było pojawienie się w Słowniku poprawnej polszczyzny Stanisława Szobera zbitki śmigus-dyngus. Dzisiejszy śmigus-dyngus ma niewiele wspólnego z pierwotnymi tradycjami i w odróżnieniu od poprzedzających go form (Śmigus i Dyngus) jest pisany małą literą².

Śmigus był zwyczajem polegającym na oblewaniu się wodą przez mężczyzn i kobiety oraz biciu rózgami, natomiast dyngus polegał na wzajemnym wykupywaniu się pisankami. Oczywiście oba zwyczaje służyły zabawom damsko-męskim, mającym praktycznie związek z zalotami. Oblewanie wodą czy bicie rózgami miało służyć płodności, co oznaczało, że najczęstszym celem oblania były panny na wydaniu.


Przypisy:

¹ Źródło: www.focus.tv, 15.4.2017.

² Źródło: www.wikipedia.org, 15.4.2017.

Comments: 4
  • 3 years ago

    Dzięki za przydatny i dobrze przygotowany artykuł.

  • 2 years ago

    I love it when people come together and share opinions, great blog, keep it up.

  • 2 years ago

    I just want to mention I am all new to blogs and actually enjoyed this blog. Very likely I’m going to bookmark your blog post . You certainly have outstanding posts. Regards for sharing your web-site.

  • 2 years ago

    Major thanks for the article post.Much thanks again. Fantastic.

Comment